Twarz może wyłaniać się z mroku, może być rozświetlona słonecznym blaskiem, może być naturalna lub przypominać teatralną kreację…
Portretów jest tyle ile twarzy, nie istnieją brzydkie czy niefotogeniczne osoby, każdy może wyglądać ciekawie i intrygująco, jego oczy mogą przyprawiać o dreszcze, usta wzbudzać zachwyt i kusić.
Tworząc portrety utrwalam wyobrażenia o nas samych. Zdjęcie portretowe nie jest lustrem, dzięki niemu możemy zobaczyć siebie takimi, jakimi chcemy być.